Konopie na RATY!

Dziś wprowadziliśmy dla Was zakupy na raty. Podjęliśmy współpracę tylko dlatego, ponieważ wynegocjowaliśmy bardzo dobre warunki z Żaglem. Żagiel jest jednym z najbardziej popularnych pośredników usług ratalnych w handlu. Zrobiliśmy to dla Was! Przekonajcie się sami ile zainwestujecie i jak to rozłoży się w czasie nabywając ten wyjątkowy produkt jakim są konopie.

 Teraz za zakupy powyżej 250zł możesz zapłacić w ciągu najbliższych 10 miesięcy (lub dłużej).

Dla przykładu:

Kwota kredytu wynosi: 268,05zł

 wtedy rata kredytu: 28,05zł / 10 miesięcy

DO PODSTAWOWEJ CENY ZA TOWARU DOPŁACASZ JEDYNE
2 ZŁ MIESIĘCZNIE
!!!

Możesz mieć dowolny, częściowy wkład własny, a resztę spłacić w przyjaznych ratach.
To się WAM opłaca, zapewniamy 🙂

Nie podjęlibyśmy współpracy, gdyby nie było to korzystne dla Was, pamiętajcie o tym.

Jeśli macie jakieś pytania to piszcie lub dzwońcie:
biuro@ekokonopie.pl

„Polska Zielona Sieć oddaje do użytku konsumentów „Dobre zakupy” – pierwsze w Polsce tego typu narzędzie, które pomoże im wybrać produkty przyjaznych środowisku i odpowiedzialnych społecznie marek.”

Produkty, z konopi zdobyły uznanie i zostały wyróżnione. Ci co nie byli do końca przekonani w tej chwili mogą zmienić zdanie, do czego zachęcamy już teraz:) Więcej na http://dobrezakupy.ekonsument.pl/

Zapraszamy do sklepu http://www.ekokonopie.pl gdzie znajdziecie teraz wiele produktów w niższych cenach i do sklepów stacjonarnych i internetowych (lista partnerów:  http://www.ekokonopie.pl/92821/kontakt)

Buty z konopi BEZ VAT!

 

 

 

 

UWAGA, UWAGA teraz cena na wszystkie buty BEZ VAT! Promocja do końca tygodnia (19.06.2011 23.59) Sprawdźcie to, bo lato jest już za rogiem, a buty z konopi szczególnie latem są doceniane przez noszących:) Czekamy na Wasze opinie:) Poleć znajomym

KONOPIE W ŻÓŁTYM CESARZU!

Pragniemy podzielić się z Wami ważną informacją, mianowicie od kilku dni możecie znaleźć konopie w Żółtym Cesarzu przy ulicy Bruna 34 w Warszawie. Zapraszamy wszystkich zainteresowanych, a w szczególności tych, którzy chcieliby nie tylko zobaczyć produkty konopne, ale także pozyskać w przystępnych cenach ekologiczne produkty spożywcze, kosmetyki, środki czystości, czasopisma Wegetariański Świat i inne.

Ps. Napisz jak było:)

 

 

 

 

 

Co inni piszą o konopiach…

 

Dla kogo ubrania z konopi?

Konopie – ciągnie się za nimi zła sława. Producenci odzieży postanowili zmienić ten stereotypowy wizerunek i zawalczyć o cenne włókna, które na głowę biją np. bawełnę.

A jest o co się starać – bo wydające się na pierwszy rzut oka banalne konopie uprawne kryją w sobie naturalnie długie pasma włókien. To dzięki nim powstaje mocna, ekologiczna, a zarazem stylowa i ciekawa tkanina.

 

Konopie jak „druga skóra”

Tkaniny z konopi można chwalić długo. Są one całkowicie naturalne i przyjemne dla ciała, dlatego wywołują uczucie „drugiej skóry”. Ubrania z konopi są zdrowe, dobrze przepuszczają powietrze, a także doskonale chronią ciało przed zmiennymi warunkami termicznymi. Podczas upałów dają przyjemny chłód i świeżość, a zimą solidnie zabezpieczają przed niskimi temperaturami. Potrafią nawet ogrzać, gdy tkanina jest mokra!

Materiały z konopi nie powodują także reakcji alergicznych i podrażnień skóry, co stanowi dobrą wiadomość dla osób wrażliwych na substancje uczulające czy z innymi problemami dermatologicznymi. Również cierpiący na nadmierną potliwość dostrzegą zalety tkaniny, która ograniczając wchłanianie nieprzyjemnych zapachów, pozwala uniknąć kłopotliwych sytuacji.

Naturalność, ekologiczność i zdrowy charakter zostają zachowane już na etapie uprawy roślin, podczas której nie stosuje się nawozów chemicznych i sztucznego nawadniania, a brak syntetycznych komponentów daje gwarancję 100 proc. biodegadowalności. Mylą się jednak ci, którym na dźwięk wyrazów „ekologiczny”, „biodegradowalny”, „naturalny” czy „organiczny” przychodzą skojarzenia zgrzebnego, siermiężnego płótna. Okazuje się, że tkanina z konopi jest delikatna, lekka i miękka.

Jak się mają konopie do ubrań z bawełny?

Jeżeli porównujemy bawełnę organiczną do konopi, to zauważymy już znaczące różnice podczas uprawy. Konopie nie potrzebują wielkiej ilości wody i mogą rosnąć praktycznie w każdym klimacie poza kołem podbiegunowym. Ponadto mają mocniejsze włókna od bawełny, większą zdolność wchłaniania wody, są bardziej przewiewne i antyalergiczne. Natomiast jeżeli porównamy zwykłą bawełnę produkowaną na skalę masową z konopiami, to nie ma ona najmniejszych szans. Bawełna przegrywa już na etapie uprawy,bo potrzebuje dużej ilości herbicydów i pestycydów. Także samo włókno bawełniane ma niewiele wspólnego z włóknem organicznym.

Konopie w zgodzie z naturą

Bogactwo i potencjał tej naturalnej tkaniny dostrzegła marka Ecolution (w Polsce dystrybutorem odzieży z konopi oraz ubrań z produktów organicznych jest firma EkoKonopie). Mimo rosnącej wciąż popularności swoich ekologicznych wyrobów sprzedawcy ubrań z konopi spotykają się jednak z opinią, że odzież jest zbyt droga. Tu jednak trzeba zwrócić uwagę na kilka bardzo istotnych szczegółów. Należy pamiętać, że cena oznacza także działanie zgodne z normami Fair Trade poszczególnych producentów. Dlatego nie dość, że dostajemy ubrania dobre jakościowo, oryginalne i zdrowe, to jeszcze wspieramy firmy, które postawiły na ekologię. Dzięki takim markom jak Ecolution zatrudnienie znajduje wielu ludzi, którzy pracują w godnych warunkach, za przyzwoitą wypłatę oraz bez szkód dla swojego zdrowia. Ponadto znaczna część procesów upraw i przetwarzania na tkaninę mimo wielu udogodnień technologicznych jest nadal tradycyjna, co wymaga wysiłku i pracy wielu ludzi.

I ciekawostka dla wszystkich, którzy z konopiami mają wciąż złe skojarzenia – światowe ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii zastrzegają w swoich zapisach niedopuszczalność stosowania „ziela konopnego (Cannabis sativa L.) innego niż włókniste”, które w przeciwieństwie do pozostałych odmian ma niewielką zawartość związków psychoaktywnych (mniej niż 0,2%). I słusznie! A więc nie bójmy się konopi – mają one więcej wspólnego z naturą i zdrowiem niż nam się wydaje…

Źródło: http://www.ekokonopie.pl/

artykuł z : http://ulicaekologiczna.pl/zdrowy-styl-zycia/dla-kogo-ubrania-z-konopi/

Dlaczego o tym się nie mówi?

Edukacja 🙂

Sześć zdań o konopiach

Konopie siewne osiągają do 5 metrów wysokości i wykorzystywane są do wyrobu tkanin i powrozów, a ich nasion używa się do wyrobu oleju konopnego i na paszę. Jeszcze w latach 60. i 70. Konopie włókniste uprawiano w Polsce na powierzchni około 30 tys. ha. W miarę jednak wprowadzania na rynek tańszych włókien syntetycznych powierzchnia upraw drastycznie zmalała. Ponadto na plantacjach pojawiły się ich formy ze stosunkowo dużą zawartością substancji narkotycznych. To spowodowało wprowadzenie szeregu ograniczeń w ich uprawie, a każda plantacja nasienna musi być w rejestrze. Teraz areał upraw konopi w naszym kraju to około 800 ha.

Źródło: Ogólnopolski Tygodnik Rolniczy

Produkt wykonany ze 100% konopi dostępny na http://www.ekokonopie.pl

Z archiwum…

Kolejne zdjęcie z archiwum. Tym razem rolnicy pracujący przy konopiach:)

Czy konopie są zdrowe jeśli…?

Pytacie nas często o właściwości konopi i o  to czy konopie są dobrą rośliną na materiał. Oto jedno z nich:

„Witam, piszecie państwo na swojej stronie o konopiach, że „pomagają one użyźniać glebę oraz oczyszczają ją z metali ciężkich.” Jeśli tak jest to jak one mogą być zdrowe, skoro zawierają metale ciężkie?”

Ania

Jedną z wielu właściwości konopi jest to, że oczyszczają glebę m.in. z metali ciężkich. Konopie sieje się często w miejscach, gdzie gleba jest mocno zanieczyszczona. Takim miejscem jest np. Czarnobyl. Jeśli chodzi o konopie, z których robione są nasze ubrania i akcesoria to rosną one na certyfikowanych uprawach, gdzie m.in. metale ciężkie nie mogą występować. Dodatkowo badania przeprowadzone w Instytucie Włókien Naturalnych i Roślin Zielarskich w Poznaniu na konopiach, które rosły na glebie zanieczyszczonej m.in. metalami ciężkimi, wykazały, że można wykorzystać te konopie na tekstylia i nie będą one szkodliwe dla człowieka. Konopie są wyjątkową rośliną i te konopie, z których robione są ubrania, które udostępnione zostały na  WWW.EKOKONOPIE.PL są uprawiane na certyfikowanych, biologicznie naturalnych polach.

Konopie szansą dla polskiego rolnictwa

Uprawa roślin włóknistych, takich jak len czy konopie, stanowi dziedzictwo polskiego rolnictwa…

Faktycznie,  oprócz  wymienionych,  także  bawełna czy rośliny tekstylne i zielarskie, od wieków fascynowały
człowieka i zawsze stanowiły ważny element produkcji rolniczej. Wpływają na nasze zdrowie, a także służą
jako składniki farmaceutyków. Naukowcy ciągle poszukują najlepszych odmian i gatunków tych roślin do celów przemysłowych. Istotną ich zaletą jest bowiem to, że np. stanowią źródło biomasy, przez co wykorzystywane są w energetyce. Większość z nas nie zdaje sobie sprawy z tego, że biomasa z konopi włóknistych podczas spalania wydziela mniej tlenku i dwutlenku węgla niż węgiel czy gaz ziemny. Poza tym, daje więcej ciepła, no i jest tańsza.

W tym roku obchodzicie Państwo jubileusz 80-lecia istnienia. Z tej okazji odbyła się konferencja
pod  hasłem „Włókna  naturalne  i  rośliny  zielarskie – wczoraj, dziś i jutro”.

To było dla nas prawdziwe święto. W czasie uroczystości zostały wręczone długoletnim pracownikom Instytutu  przyznane  przez  Prezydenta  RP  odznaczenia państwowe, oraz odznaki honorowe „Zasłużony dla Rolnictwa”. Dokonaliśmy przeglądu i omówiliśmy rozwój wykorzystania roślin włóknistych i zielarskich do praktycznych celów gospodarczych i żywieniowo-leczniczych. Te dwa nurty były rozpatrywane zarówno w  ujęciu historycznym jak i z uwzględnieniem najnowszych osiągnięć w nauce, które są podstawą działania Instytutu. Rozmawialiśmy o powrocie do naturalnych olejów roślinnych, produkowanych z lnu lub konopi, posiadających zaskakująco korzystne właściwości prozdrowotne. Poza tym, z roku na rok pojawiają się nowe zastosowania włókien naturalnych, między innymi w przemyśle lotniczym i do produkcji osłon przeciwpożarowych. Włókna naturalne już wkrótce pełnić będą też ważną rolę w nanotechologii i inżynierii genetycznej, co w przyszłości zaowocuje nowymi rodzajami surowców produkcyjnych, kompozytów i biokompozytów.

Mówiąc o przyszłości, angażujecie się Państwo w różne inicjatywy – jakie są najważniejsze, realizowane w tej chwili?

Prowadzimy ciekawy projekt związany z próbą znalezienia nowych produktów żywnościowych – biożywności, opartej wyłącznie na surowcach naturalnych. To duże  przedsięwzięcie  finansowane  ze  środków unijnych współrealizujemy  z  Uniwersytetem Przyrodniczym i z innymi, mniejszymi  instytucjami. Interesującym projektem, w  którym  także  bierzemy  udział,  jest  Nanomitex. Przy  wykorzystywaniu nanotechnologii, czyli sposobów tworzenia włókien   na   możliwie   najmniejszym poziomie,  możemy poprawić  jakość  danego  włókna,  zwiększyć  wytrzymałość, udoskonalić  strukturę  i  umożliwić  jego nowe  zastosowania. Za  pomocą  nanomodyfikatorów naukowcy  mogą  nadać  tkaninom  dodatkowe, korzystne właściwości.  Poza  tym,  coraz  częściej stosuje się  różnego  rodzaju elementy wykonane z biokompozytów w  przemyśle  motoryzacyjnym  i  lotniczym. Używane są do
produkcji części zamiennych samochodów i elementów konstrukcyjnych samolotów. Kilka lat temu realizowaliśmy projekt  zlecony przez firmę Airbus. A  wracając  do  produktów  żywnościowych,  muszę choć wspomnieć, że na niedużą skalę sami produkujemy olej konopny, który posiada optymalną proporcję kwasów omega-6 i omega-3 i jest bardzo zdrowy, choć nie najsmaczniejszy. Same konopie także mają bardzo pozytywne składowe i mogą być wykorzystywane do celów paramedycznych.

…co     często     podkreślają     zwolennicy
marihuany…

Pani redaktor, to nie w tym kierunku idziemy! Właśnie ilość zawartej w nich substancji psychoaktywnej THC jest niegroźna. My, jako Instytut, walczymy, aby pozwolić uprawiać konopie włókniste, jak już wspomniałem, w celach energetycznych, gdyż jest to roślina o wielkim i niewykorzystanym potencjale. Choć, po uzyskaniu stosownego zezwolenia, możemy dziś uprawiać konopie na cele chemiczne, przemysłowe czy na potrzeby nasiennictwa, to zapis w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii, wyklucza uprawę właśnie w celach energetycznych. Wielka szkoda,  gdyż  byłaby  to  duża szansa dla konopi i dla całego polskiego rolnictwa…

 

Z profesorem Grzegorzem Spychalskim, dyrektorem
Instytutu  Włókien  Naturalnych  i  Roślin  Zielarskich
w Poznaniu, rozmawiała Mariola Zdancewicz

żródło: http://iwnirz.pl

%d blogerów lubi to: